Ankh: Bogowie Egiptu
— bez zmianEric M. Lang · Portal Games · BGGMitologia Starożytnego Egiptu rozgościła się w moim serduszku od czasów gry komputerowej Faraon, a jeszcze wcześniej wielogodzinnych seansów przy dokumentach na Discovery Civilization. Jak pewnie się domyślacie, wiązałem z Ankh: Bogowie Egiptu wielkie nadzieje — ze względu na temat, jak i autora — Erica Langa. Czy spełniła moje oczekiwania? Jeżeli brakuje ci tytułu area control, a grasz głównie w dwie osoby, to z chęcią ci ten tytuł polecę. Przy większej liczbie graczy swój wzrok skierowałbym na inne gry Langa – takie jak Blood Rage, czy nawet Rising Sun. Zapraszam do lektury świetnej recenzji Piotrka, który bardziej zagłębił się w ten tytuł.
Weather Machine
— bez zmianVital Lacerda · Portal Games · BGGWeather Machine to duże oczekiwania z mojej strony. Przyznam, że w pierwszym kontakcie spotkały się z delikatnym zawodem. Skomplikowanie akcji, mimo świadomości ciężaru gry, okazało się przytłaczające, a obiecana fabuła sterowania pogodą i walki z jej anomaliami jest prawie niezauważalna, choć wyraźnie nakreślona. Dość szybko skupiłem się wyłącznie na mechanice, pozostawiając fabularny rys z tyłu głowy. Z partii na partię robiło się coraz lepiej, ruchy były bardziej przemyślane, a gra odsłaniała coraz ciekawsze rozwiązania. Satysfakcja rosła wraz z doświadczeniem współgraczy. Już dawno nie miałem takiej przyjemności z ciągłego odkrywania gry. Nie jest to może gra wybitna, ale naprawdę niewiele jej brakuje do takiego miana. Więcej znajdziecie w mojej recenzji.
Bitoku
— bez zmianGermán P. Millán · Portal Games · BGGPojawiła się, udało się z nią zaznajomić i niestety nie do końca spełniła oczekiwania. Nie zrozumcie mnie źle, to porządna gra, przepięknie wykonana, fajnie działająca głównie w pełnym składzie. Ale poza oryginalnym settingiem nie dała tego czegoś, co wbiłoby ją do ścisłego topu 2022 roku. Liczyłem na coś więcej, dostałem to, co zwykle.
Ark Nova
— bez zmianMathias Wigge · Portal Games · BGGJedna z najgłośniejszych premier tego roku odbiła się mocnym echem w planszówkowym światku. Szybka sprzedaż, bardzo dobre oceny. Trudno nie zaprzeczyć, że Ark Nova to jeden z lepszych, jak nie najlepszych, według mnie tytułów z gatunku euro w tym roku. Długa rozgrywka, po której czaszka dymi, a zwoje mózgowe miło świerzbią. Gra zdecydowanie warta Stempla Zajebistości i honorowego miejsca na podium w tegorocznych grach.
Oath
— bez zmianCole Wehrle · Portal Games · BGGGameplayowo Oath nie zawodzi – choć o tym miałem okazję przekonać się już w zeszłym roku, testując grę na Tabletop Simulatorze. W tym czekałem przede wszystkim na wydanie fizyczne, które szczęśliwie również spełniło moje oczekiwania. Komponenty, włącznie z drewnianymi meplami i matą pełniącą funkcję planszy, są świetnie wykonane graficznie i jakościowo, a gra pomimo swojego rozmachu całkiem szybko się rozkłada. Zdecydowanie jeden z mocniejszych tytułów w tym roku, pod wieloma względami.
The 7th Citadel
— bez zmianLudovic Roudy, Bruno Sautter · Serious Poulp · BGGKontynuacja mojej planszówkowej gry wszech czasów nie doczekała się swojej premiery w 2022 roku. Na tytuł przyjdzie nam jeszcze poczekać, mając jednocześnie nadzieję, że premiera w roku bieżącym nie będzie już w żaden sposób zagrożona. To jednak tytuł, któremu jestem w stanie wybaczyć jakiekolwiek poślizgi, ponieważ zawartość, którą otrzymam powinna wystarczyć na długie miesiące rozgrywek. Nie mogę doczekać się momentu, w którym ponownie stanę przed możliwością rozwiązania licznych zagadek i rozwikłam wszystkie tajemnice krainy stworzonej przez francuskich twórców z Serious Pulp.
Circadians: Chaos Order
— bez zmianS J Macdonald, Zach Smith · Portal Games · BGGChaos Order został niestety przesunięty na 2023. Hype trochę opadł lub tak naprawdę nigdy nie był wysoki — to dobrze. Czekam na premierę i na pierwsze opinie. Jestem dobrej myśli, bo oryginalny wydawca wydaje raczej dobre, jeżeli nie bardzo dobre gry, ale w tym przypadku mamy do czynienia z czymś zupełnie innym i o wiele większym niż Paladyni, Wicehrabowie, czy Architekci.
Darwin’s Journey
— bez zmianSimone Luciani, Nestore Mangone · Portal Games · BGGZdążyłem przyzwyczaić się, że część zapowiadanych premier nie będzie dostarczonych w zakładanym terminie. Na wyprawę śladami Karola Darwina też przyjdzie jeszcze chwilę poczekać i uzbroić się w cierpliwość. Oczywiście nadal pozostaje na radarze. Projekty włoskich autorów warte są chociażby sprawdzenia. Całe szczęście nie narzekam na brak ciekawych premier, co skutecznie pomaga przetrwać czas oczekiwania.
Dice Realms
— bez zmianThomas Lehmann · Rio Grande Games · BGGGra pojawiła się na rynku, nie w Polsce, i jeszcze nie miałem okoliczności, aby w to zagrać. Niestety, pierwsze opinie nie są jakoś szczególnie pełne zachwytu.
Wonderland’s War
— bez zmianTim Eisner, Ben Eisner, Ian Moss · Druid City Games · BGGGra rarytas na naszym rynku. Kampania kickstarterowa przeszła w Polsce bez większego echa, a szkoda, bo miodność rozgrywki sprawia, że ta odsłona Alicji jest szalenie przyjemna. Połączenie area control z puch your luck i bag buildingu sprawia, że podczas gry czuć ogromną dozę przyjemnej zabawy, a sam setting świata sprawia, że fani Alicji w Krainie Czarów odpływają w rozkoszach. Nie zawiodłem się w żadnym stopniu tym tytułem i jedyne co mogę narzekać to brak czasu na granie.
Forgotten Waters
— bez zmianMr. Bistro, J. Arthur Ellis, Isaac Vega · Portal Games · BGGZapomniane Morza były dla mnie znacznie większym zaskoczeniem. Spodziewałem się gry wykraczającej nieco poza utarte schematy, ale to tytuł, który momentami trudno nazwać grą planszową – i to bardzo dobrze! Świetna, eksperymentalna gra narracyjna, robiąca pełen użytek z towarzyszącej aplikacji, która w bezprecedensowy sposób ubogaca rozgrywkę, nie wchodząc w drogę fizycznym komponentom. To prawdopodobnie moje największe odkrycie spośród gier wydanych w tym roku.
Dawn of Madness
— bez zmianChauncey, Roger Ho · Diemension Game · BGGPremiera Dawn od Madness została przesunięta na II kwartał 2023 roku. Wydawnictwo Czacha Games, po sukcesie i ciepłym przyjęciu w naszym kraju gry Deep Madness, kontynuuje dobrą passę i aktywnie wspiera ameritrashowe hity. Intuicja podpowiada mi, że będziemy mieli do czynienia z narracyjną perłą w koronie nie tylko gatunku, ale i twórców z wydawnictwa Diemension Games. Liczę na zaskakujące mechaniki i bogactwo nawiązań do wydarzeń z kampanii poprzedniczki, a przede wszystkim na długie, soczyste i ociekające klimatem grozy godziny spędzone przy stole wraz ze znajomymi. Recenzja bardziej niż pewna!
Stellaris: Infinite Legacy
— bez zmianGunter Eickert · Academy Games, Inc., Apollo Games, Paradox Interactive (I) · BGGTutaj też mamy 2023 rok, jednak w tym przypadku mocno przeszacowałem datę premiery. Wciąż nie wierzę, że zagram w Stellaris: Infinite Legacy, bo KSa nie kupiłem ani ja, ani nikt z moich znajomych, więc może być ciężko. Po kilku mocarnych partiach w Twilight Imperium w tym roku, ochota na inne duże gry w kosmosie trochę mi przeszła, ale wciąż jestem ciekawy tej pozycji.
Scarface 1920
— bez zmianToni Serradesanferm, Daniel Simon · Redzen Games · BGGA tu sytuacja jest znacznie prostsza – mafijna gra ma opóźnienie, jej planowana premiera ma się odbyć w początkach 2023 roku.
D.E.I.: Devide Et Impera
— bez zmianTommaso Battista · Ludus Magnus Studio · BGGD.E.I. to bardzo ciekawy przypadek, jak można się zaskoczyć wspierając jakiś tytuł. Usytuowany w post apokaliptycznym, zimowym Londynie gra area control z nutką euro mocno przykuł moją uwagę podczas kampanii od Ludus Magnus Studio. Pod koniec tego roku Czacha Games zapowiedziała, że wyda D.E.I. w Polsce. Przypadek? A może docenienie marki. Tak czy siak, jest to dla mnie niesamowicie grywalny tytuł, w który cholernie chciałbym więcej pograć, ale nie mam ekipy ani czasu.
Nemesis Lockdown
— bez zmianAdam Kwapiński · Awaken Realms · BGGNemesis Lockdown nie rozczarowało. W moim odczuciu, pomimo zmian o charakterze kosmetycznym i dokonaniu drobnych szlifów w zasadach, z każdą kolejną partią jest to pozycja o wiele lepsza niż jej poprzedniczka. Bardziej wyważona pod względem balansu, odrobinę trudniejsza, a przede wszystkim jeszcze bardziej nieobliczalna i podkręcająca atmosferę braku wzajemnego zaufania – pycha! Klimat jest niesamowity. Liczenie każdego naboju przypomina klasyki survival horrorów, przeciwnicy dają się we znaki nie gorzej niż ich odpowiednicy z „podstawki”, a dodatki, w tym krótka kampania fabularna, to już prawdziwy sztos. Chcecie dowiedzieć się więcej? Przyczajona recenzja prędzej niż myślicie!
Komentarze (0)
Wolisz pogadać na żywo? Dyskusja trwa na naszym Discordzie →