Prezentacja: Unboxing – Fallout Nowa Kalifornia

Unboxing – Fallout Nowa Kalifornia

TekstKamil Traks··1 min czytania

Jak to zwykle w produkcjach Fantasy Flight Games (i polskich wersjach od Galakty) dostajemy całą masę zawartości — już przy pudłach z podstawką. Czasami dodatki wyglądają przy tym dość skromnie, szczególnie gdy otworzymy pudło, a w środku spotka nas powietrze. Fallout w naszym kraju został przyjęty bez fajerwerków (u mnie również), jednak dość szybko doczekał się rozszerzenia, które miało być ukłonem w stronę fanów klasycznych dwóch pierwszych części komputerowego pierwowzoru. Zapraszam do zapoznania się z zawartością pudełka dodatku — Fallout: Nowa Kalifornia. Mimo że również tutaj spotka nas powietrze po podniesieniu wieka, to jednak elementów w środku trochę znajdziemy — i będą one jak zwykle — najwyższej jakości.

Unboxing – Fallout Nowa Kalifornia

Piękne pudełko <3

Unboxing – Fallout Nowa Kalifornia

Trochę tego jest, co nie?

Unboxing – Fallout Nowa Kalifornia

Nowa Kalifornia to przede wszystkim „więcej tego samego”, czyli dostajemy nowe postaci, nowe przedmioty, wydarzenia, kafle i przede wszystkim scenariusze. No właśnie — dostajemy scenariusz kooperacyjny. Coś, czego w podstawce nie było. Coś na brak czego, mocno narzekałem.

Unboxing – Fallout Nowa Kalifornia

Pięciu nowych bohaterów.

Przeciwnicy

I inne żetony.

Unboxing – Fallout Nowa Kalifornia

Mapa Nowej Kalifornii prezentuje się całkiem ładnie.

Powrót na stare śmieci…

do lokalizacji, które znamy,

… lubimy …

… a nawet kochamy <3

Jestem z tych, którzy nie uznają Falloutowych produkcji (komputerowych) od Bethesdy — są one zwyczajnie słabsze. Dlatego bardzo ucieszyłem się, gdy dowiedziałem się, o Nowej Kalifornii.

Unboxing – Fallout Nowa Kalifornia

Dostajemy rozszerzone wersje scenariuszy z podstawki (co chyba powoduje, że stają się dłuższe) oraz dwa nowe — w tym jeden kooperacyjny.

Unboxing – Fallout Nowa Kalifornia

Unboxing – Fallout Nowa Kalifornia

Kamil Traks

Tekst Ci się przydał? Postaw redakcji kawębuycoffee.to

Komentarze (0)

Co o tym sądzisz?

Komentarze pojawiają się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Wolisz pogadać na żywo? Dyskusja trwa na naszym Discordzie →