1Brass Birmingham
— bez zmianCo tu dużo mówić? Brass jaki jest, każdy widzi. Parafrazując zamierzchłą definicję konia mógłbym zakończyć opis tej topowej gry euro. Jednak czemu wciąż stoi ona wysoko w naszym rankingu? Może dlatego, że wciąga jak bagno, jest dość przejrzysta w zasadach, a rozgrywki kończą się często z uśmiechem na twarzy, że był to niesamowicie zaciekły i satysfakcjonujący pojedynek między graczami. Nie łatwo jest tutaj zbudować prężnie działającą ekonomię, ale jak już się to wszystko zaczyn zazębiać, to aż miło się patrzy, kiedy nasz zysk oraz punkciki rosną. Pan Wallace miał już na swoim koncie mniej lub bardziej udane projekty, ale Brass Birmingham zdecydowanie jest jego magnum opus.













Komentarze (3)
Dani fwert Kamil TraksRedakcja
Wolisz pogadać na żywo? Dyskusja trwa na naszym Discordzie →Oj zły to boardgamer, który daje Clasha tak nisko! 🙂 Z ciekawości, możesz rozwinąć kwestie statków i pływania, co Ci w niej nie pasuje? Jestem ciekaw.
brak na tej liście Catanu, 7 cudów i Cyklad to skandal.
Targowica!