Ark Nova
— bez zmianMathias Wigge · Portal Games · BGGLudzie, którzy zagrali w ten tytuł, dzielą się na dwie grupy. Albo pokochali Ark Novę, albo stwierdzili, że to nic wyjątkowego. Tych pierwszych (i do nich też ja należę) jest więcej i już mówię dlaczego. Oczywiście, gruba talia kart wprowadza bardzo dużo losowości, ale świetnie zazębiające się mechanizmy, kombosy z kart, bardzo ciekawie działająca punktacja — to wszystko powoduje, że gra się bardzo przyjemnie i wciąż chce się do tej gry wracać. Zapraszam do zapoznania się z recenzją Piotra.
Virtu: Sztuka rządzenia
— bez zmianPascal Ribrault · Portal Games · BGGI jak obiecałem – rondel po raz drugi. Co się w tej grze wyprawia, głowa mała! W końcu jesteśmy we Włoszech renesansowych, gdzie sztylet, trucizna, ale i zwyczajna wojskowa przemoc to normalny sposób prowadzenia polityki. Gdzie rondel, pytacie? Ano każdy z graczy ma swój pałac, w którym zarządza dworzanami – ich zdolności są właśnie odpalane poprzez kolejne ruchy w kole. Aby osiągać swoje cele, musimy dworem zarządzać co najmniej dwa, a najlepiej trzy ruchy w przód. Sęk w tym, że przeciwnicy nie śpią – Virtu to bowiem gra zaciekłej interakcji, zaciekłej walki o wszystko i ze wszystkimi. Wspaniała gra, która wjechała do mojego TOP10 ever – jej jedyną wadą jest bardzo wysoki próg wejścia, ale też trzeba po prostu zagrać kilka partii, żeby załapać jej nietuzinkowość (a nie wszyscy mają tyle cierpliwości).
Weather Machine
— bez zmianVital Lacerda · Portal Games · BGGOgromny, obłędnie wydany tytuł dla wymagających graczy – produkt luksusowy. I na tym można by w zasadzie zakończyć opis – większość przynajmniej o Weather Machine słyszała. Trzeba jednak podkreślić, że bynajmniej nie jest to gra wydmuszka. Jest rzetelnie zaprojektowana, a odkrywanie kolejnych sposobów na zdobywanie punktów, uczenie się jej, nabieranie doświadczenia – tu faktycznie czuć wyraźny postęp z partii na partię. Trzeba tylko właściwie rozpracować jak działają wszystkie jej trybiki – prawie incepcja. Więcej w recenzji.
4Kaskadia
— bez zmianRandy Flynn · Lucky Duck Games · BGGKaskadia to w zasadzie abstrakcyjna gra logiczna. Proste reguły – dobierz zestaw, kafelek + żeton, i umieść w taki sposób by rozbudować jak największe obszary, przy okazji zapewniając sobie dodatkowe punkty z odpowiednich układów żetonów. Ma jednak w sobie to magiczne coś, a mianowicie traktuje o zwierzętach. Do końca nie rozumiem tego tajemniczego magnetyzmu, ale niewątpliwie taka tematyka przyciąga. A w tym wdaniu oferuje dodatkowo całkiem ciekawe decyzje – idealny tytuł do rodzinnego grania lub wciągania w planszówkowe hobby. Więcej w recenzji.
komentuje Gekon
5Nemesis: Lockdown
— bez zmianAdam Kwapiński · Rebel · BGGOczekiwałem najlepszej implementacji założeń survival horroru na planszy i założenia te zostały spełnione z nawiązką. Pomniejsze zmiany w mechanice są, w moim odczuciu, na tyle ważne dla tej serii, że nie żałuję podjętego ryzyka i sprzedania pierwowzoru. Uwielbiam mechanikę szmerów, liczenie każdego naboju, niepewność podczas eksploracji i podejmowanie ryzyka z nim nią związanego. Nowe mechanizmy jeszcze bardziej podbijają klimat, który gęstnieje z każdą minutą rozgrywki. Pomimo świadomości kilku wad, w tym podatności na eliminację graczy, Nemesis Lockdown to dla mnie jedna z najlepszych gier planszowych w historii branży.
Ckomentuje Carmash
6Machina Arcana
— bez zmianJuraj Bilich · Galakta · BGGNiebywale klimatyczna, trudna, a przede wszystkim wymagająca taktycznego myślenia gra przygodowa. Steampunk w uniwersum Lovecrafta sprawdza się na planszy wyśmienicie. To jedna z największych amiritrashowych niespodzianek ostatnich lat, ale odnoszę jednocześnie wrażenie, że jest to tytuł z lekka niedoceniony i pominięty na rodzimym rynku. Wielka szkoda, bo Machina Arcana to prawdziwa perełka, którą powinien mieć na swojej półce każdy fan klimatycznych gier planszowych. Instrukcja nie należy do najmilszych w pierwszym kontakcie, ale po kilku partiach tytuł odkrywa przed nami całe morze możliwości. Dziwię się samemu sobie, że recenzja nie zagościła jeszcze na łamach naszego bloga.
Ckomentuje Carmash
7Wielki Mur
— bez zmianKamil 'Sanex’ Cieśla, Robert Plesowicz, Łukasz Włodarczyk · Awaken Realms · BGGBardzo wredne semi-kooperacyjne euro w chińskich klimatach budowy Wielkiego Muru i obrony Państwa Środka przed najazdem mongolskiej hordy? Proszę bardzo. No właśnie, w sumie to bardziej gra rywalizacyjna, a nie kooperacyjna, bo negatywna interakcja jest bardzo odczuwalna, ale jednak wszyscy musimy (czasami) ze sobą współpracować. Duża, skomplikowana i długa gra euro, która nie dość, że fajnie działa, to świetnie wygląda. Moją recenzję znajdziecie pod tym linkiem.
komentuje trx
8Oath: Kroniki Władzy i Banicji
— bez zmianCole Wehrle · Portal Games · BGGChoć ledwie załapał się na tegoroczne zestawienie, zdążył zrobić na nas niemałe wrażenie. Oath to wymagający tytuł, ale z nawiązką wynagradza zaangażowanie graczy, którym uda się pokonać jego próg wejścia. Jest tu asymetryczność, area control, trochę zarządzania zasobami rodem z euro, a nawet odrobina sandboxu. To gra, w której każdy może wyznaczyć swoją ścieżkę do zwycięstwa i pozostawić po sobie trwały ślad w historii krainy, w widoczny sposób wpływając na kolejne rozgrywki. Po więcej szczegółów zapraszam do recenzji, o tutaj.
ŁWkomentuje Łukasz Walczak
9Boonlake
— bez zmianAlexander Pfister · Lacerta · BGGGra, która pojawiła się na samym początku 2022 roku i w swojej recenzji Boonlake groziłem, że znajdzie się w tegorocznej topce. I tak też się stało. Może to nie jest najlepsza najlepsza gra Pfistera, ale wyprawa na bezludne obszary gdzieś w amerykańskim interiorze całkiem smakuje. To ciężki euras, w którym miesza się dość oryginalna kontrola terenów, budowanie swojego tableau z bardzo zróżnicowanych kart, a wszystko to napędza bardzo przeze mnie lubiana (i nie ostatnia w tym tekście) mechanika rondla. Boonlake jest wymagającą zabawą, o względnie wysokim progu wejścia, odwdzięcza się miodną grywalnością, emocjonującymi akcjami i dużymi możliwościami budowania strategii. Bardzo, bardzo solidna rozrywka.
komentuje suburbius
10W Grocie Króla Gór
— bez zmianJay Cormier, Graeme Jahns · Galakta · BGGKoniec roku na pewno zaskoczył mnie tym tytułem. Wprawdzie wiedziałem, z czym wiąże się W Grocie Króla Gór, ale dopiero, jak osobiście w niego zagrałem, to przekonałem się, ile zabawy się w nim kryje. Wielu na sam początek może zrazić brzydota, a przynajmniej w moich odczuciach tak jest, jednak nie dajcie się zwieść pozornie średniemu wyglądowi. Naprawdę warto. Układanie tetrisowych tunelów, kombinowanie, jak zoptymalizować każdy ruch, zdobywanie surowców wywołaną poprzez nowo zrekrutowanego członka naszej trollowej ekipy. Nie wiem jak wam, ale mnie to po prostu pykło. Rozpisywać się mógłbym na wiele sposobów, ale recenzja, którą popełniłem, raczej odpowie na niedopowiedziane tutaj pytania, a mi nie pozostaje nic innego, jak zachęcić Was do spróbowania tej gry.
PFkomentuje Piotr Frąk
Komentarze (2)
Pawel Kamil TraksRedakcja
Wolisz pogadać na żywo? Dyskusja trwa na naszym Discordzie →Wszystko się zgadza, poza faktem, że wydawcy w opisach są źle podani.
Dzięki, już poprawione.