1Everdell
— bez zmianAch, Everdell. Przepięknie wykonana gra. Śliczne grafiki, przecudowne znaczniki surowców. No po prostu, jak się na tę grę patrzy, to aż się buzia cieszy. No niestety, nie mi. Przyznaję się bez bicia, że jest ona ładna, ale należę do obozu osób, które podczas „walk drzew” (legendarny pojedynek Everdella z Yggdrasil: Kroniki) wybrało Yggdrasila. Gra ma coś w sobie, co sprawia, że nie sprawia mi ona przyjemności. Począwszy od bezsensownego drzewa, które mi bardziej wadzi, niż upiększa rozgrywkę, a kończąc na samym, mówiąc z angielska, gameplayu. Nie zrozumcie mnie źle, ta gra zasługuje na ponad 8 oczek w serwisie BGG, tylko nie jestem targetem tej gry. Usiądę do niej, ba, nawet nie będę zbytnio przy tym marudził, ale jak już miałbym wybierać, to wolałbym już wybrać inny tytuł, który sprawi mi większą przyjemność grania.











Komentarze (0)
Wolisz pogadać na żywo? Dyskusja trwa na naszym Discordzie →